Od redakcji 5/2018

Ei5 I oklW dniu 8 kwietnia 2008 r. miała miejsce jedna z największych w naszym kraju awarii energetycznych. W wyniku silnych wiatrów i opadów śniegu uszkodzone zostały linie elektroenergetyczne zasilające aglomerację szczecińską, wskutek czego ponad 0,5 mln mieszkańców zostało pozbawionych energii elektrycznej.

Więcej…

„Samospłacający się dom” nadal czeka na nowe prawo

Bank Ochrony Środowiska opracował program wspierający budowę domów jednorodzinnych wyposażonych w instalacje fotowoltaiczne. Dzięki temu spłata kredytu, zaciągniętego na budowę domu, ma być opłacana ze sprzedaży energii do sieci oraz niższych rachunków za prąd. Jego uruchomienie blokują jednak regulacje prawne.

„Zakład energetyczny nie może odmówić przyłączenia mikroinstalacji OZE (odnawialne źródła energii), czyli do 40 kW, i odbioru wyprodukowanej przez nią energii. Jednak opłata, która jest dzisiaj proponowana, czyli 16 groszy za odsprzedaną kilowatogodzinę, nie jest zachęcająca dla klienta indywidualnego. Koszt tej inwestycji jest wciąż dosyć wysoki, w związku z tym przy takich przychodach mamy długi okres zwrotu" – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Anna Żyła, główny ekolog banku, zastępczyni dyrektora Departamentu Ekologii i Strategii w BOŚ.

Z danych banku wynika, że rynek prosumencki rośnie, choć powoli. Przyspieszyć proces jego rozwoju miała ustawa o odnawialnych źródłach energii, nad którą prace trwają trzeci rok. Ułatwienie produkcji i sprzedaży energii miało nastąpić poprzez zwolnienie prosumentów z obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej i posiadania koncesji na produkcję energii elektrycznej. Same mikroinastalacje mają zostać objęte systemem wsparcia, a na operatorów sieci zostać nałożony ma być obowiązek zakupu nadwyżki energii za 80% średniej ceny rynkowej.

W oparciu o założenia do ustawy o OZE z 2012 roku BOŚ wraz z ekspertami stworzył program „Samospłacajacy się dom", gdzie instalacja fotowoltaiczna ma przynieść kapitał na spłatę rat za nieruchomość.

„Program nie został jeszcze uruchomiony, ponieważ czekamy na ostateczny kształt ustawy o odnawialnych źródłach energii. Pewne rozwiązania tylko formalnoprawne znalazły się w zapisach „małego trójpaku", czyli nowelizacji Prawa energetycznego z tego roku, natomiast wprowadzony tam mechanizm finansowy i poziom opłat, które można uzyskać odsprzedając energię, utrudnia realizację programu w takim kształcie, w jakim był przez nas zaplanowany. Stąd bank cały czas pracuje nad jego modyfikacją i dostosowaniem do możliwych warunków rynkowych" – informuje Anna Żyła.

źródło:newseria.pl

Wyszukiwarka

like Newsletter!

like Nowości!

quote Na skróty

like Najczęściej czytane!

like Polecamy!

Znajdź nas na facebooku!

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem