Od redakcji 8/2018

EL 8 2018 INTERNETDrodzy Czytelnicy,

do Waszych rąk oddajemy ostatni w tym roku numer „Elektroinstalatora”. Dziękujemy za zainteresowanie czasopismem i jednocześnie zapraszamy do pozostania z nami w przyszłym roku. W 2019 roku zwiększamy liczbę „Elektroinstalatora" do 10 numerów!

W sezonie zimowym do ochrony gruntu oraz dachu przed śniegiem i lodem przydają się systemy przeciwoblodzeniowe zbudowane na bazie stałooporowych lub samoregulujących przewodów grzejnych.

Więcej…

Rola wyłącznika różnicowoprądowego w ochronie układów napędowych

8W aplikacjach z napędami zauważalne jest ostentacyjne podejście do stosowania wyłącznika różnicowoprądowego jako elementu ochrony przeciwporażeniowej. Brak RCD lub jego nieprawidłowy dobór jest bezpośrednio związany z brakiem wiedzy na temat zjawisk zachodzących podczas pracy chronionych urządzeń. W kolejnej części zostaną omówione kluczowe zakłócenia i ich negatywny wpływ na pracę urządzeń.

Pierwszym problemem, z którym musimy się zmierzyć to uszkodzenie prostownika na wejściu falownika. W takim przypadku prąd różnicowy będzie wygładzony, wobec czego zalecane jest zastosowanie aparatu czułego na tego rodzaju kształt prądu różnicowego. Ze względu na spodziewaną wartość tego prądu rozsądnym rozwiązaniem jest stosowanie wyłącznika różnicowoprądowego typu B, np. FRCdM fi rmy EATON ELECTRIC. Niezalecane jest używanie wyłącznika typu A, ponieważ przy prądzie różnicowym gładkim rdzeń takiego aparatu zostaje wstępnie namagnesowany powodując, że RCD jest mniej czułe.

Kolejnym problematycznym zjawiskiem jest uszkodzenie przewodu między falownikiem a silnikiem. Z racji charakteru pracy urządzenia sterującego prędkością obrotową silnika spodziewamy się prądu różnicowego o składowych o różnych częstotliwościach. Oznacza to, że stosowany wyłącznik różnicowoprądowy powinien być czuły na prądy różnicowe o częstotliwości różnej od znamionowej (50 Hz). Warto nadmienić, że przy regulacji prędkością obrotową występują również składowe częstotliwościowe nawet powyżej 1000 Hz oraz ich harmoniczne. Projektując i dobierając wyłącznik różnicowoprądowy powinniśmy znać przynajmniej górną granicę częstotliwości. Często jest to trudne bądź niemożliwe do określenia.

 

(...)


Bartłomiej Jaworski


Pełna wersja artykułu w EI 5/2016 do zakupu na portalu www.e-czasopismo.pl oraz www.magazyn-online.com

Wyszukiwarka

like Nowości!

quote Na skróty

like Najczęściej czytane!

like Polecamy!

like Newsletter!

Znajdź nas na facebooku!

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem