Od redakcji 5/2018

Ei5 I oklW dniu 8 kwietnia 2008 r. miała miejsce jedna z największych w naszym kraju awarii energetycznych. W wyniku silnych wiatrów i opadów śniegu uszkodzone zostały linie elektroenergetyczne zasilające aglomerację szczecińską, wskutek czego ponad 0,5 mln mieszkańców zostało pozbawionych energii elektrycznej.

Więcej…

Już na starcie opcja zmian. Dlaczego myśli się o zmianach w systemie etykietowania?

W połowie lipca Komisja Europejska zaproponowała zmiany w systemie etykietowania efektywności energetycznej. Dotyczą one głównie aktualizacji wzoru etykiet, zmiany skali na etykietach oraz stworzenia internetowej bazy danych dla nowych produktów energooszczędnych. Co jest powodem złożenia tych propozycji?

31Argumentację zmian w systemie etykietowania można znaleźć w opublikowanym wniosku Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady - ustanawiającym ramy etykietowania efektywności energetycznej i uchylającym dyrektywę 2010/30/ UE. Etykiety efektywności energetycznej są powszechnie znanym i docenianym narzędziem wspomagającym konsumentów w świadomym wyborze najbardziej efektywnych urządzeń. Z szacunków Komisji Europejskiej wynika, że aż 85% europejskich konsumentów sugeruje się przy zakupach oznaczeniami podanymi na takich etykietach. W tym roku jednakże mij a już 20 lat od czasu wprowadzenia pierwszej unij nej etykiety efektywności energetycznej, dlatego zdaniem KE potrzebne jest jej odświeżenie. Panuje przekonanie, że obowiązujące obecnie wzory etykiet są przestarzałe, mało czytelne i mogą wprowadzać konsumentów w błąd.

Co wpłynęło na dezaktualizację etykiet?
Dyrektywa z 2010 r. w sprawie etykietowania energetycznego wprowadziła klasy A+ i wyższe, co zmniejszyło skuteczność klasyfikacji na etykietach w motywowaniu konsumentów do zakupu najbardziej efektywnych rozwiązań. Ponieważ przepisy dotyczące tzw. ekoprojektu zakazały produkcji urządzeń o słabych parametrach (w stosunku do narzuconych wartości emisji, hałasu itd.), naturalną reakcją producentów był postęp technologiczny. W jego wyniku powstają coraz bardziej efektywne produkty i w wielu przypadkach okazuje się, że niższe klasy energetyczne w danej grupie produktów nie są wykorzystywane, nie ma więc możliwości porównania produktów w pełnej skali od A do G (większość oferowanych obecnie produktów należy do najwyższych klas efektywności energetycznej A+, A++ i A+++). Prowadzi to często do sytuacji, w której konsumenci wybierają najmniej wydajny produkt, np. klasy A+, z przekonaniem o jego najwyższej wydajności.

Zgodnie ze wspomnianą dyrektywą na etykietach pojawiły się także piktogramy przedstawiające inne parametry, spośród których nie wszystkie są wystarczająco jasne i przejrzyste dla konsumentów. Warto się również nad tym pochylić.

Propozycje zmian na etykietach
Zdaniem Komisji Europejskiej należy wrócić do pierwotnych założeń etykiet efektywności energetycznej i ponownie wprowadzić ich jednolitą skalę - od A do G. Zmiany skali na etykietach powinny być przewidziane na okres około 10 lat, z tego względu w momencie ich wprowadzenia najwyższe klasy A i B powinny pozostać puste. Ma to na celu pobudzenie postępu technologicznego i umożliwienie prac nad produktami bardziej efektywnymi oraz uznawanie tych produktów w nowo przyjętej skali.

Jeżeli w danej grupie produktów modele należące do najniższych klas energetycznych D, E, F lub G nie są dopuszczone do obrotu, klasy te nie będą podawane na etykiecie. Innymi słowy: na etykietach mają się pojawiać tylko te klasy, w których znajdują się produkty z danej grupy. W ten sposób etykiety będą bardziej klarowne dla konsumentów.

 

(...)


Marta Burchat,
Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła

Pełna wersja artykułu w EI 7/2015 do zakupu na portalu www.e-czasopismo.pl oraz www.magazyn-online.com

Wyszukiwarka

like Newsletter!

like Nowości!

quote Na skróty

like Najczęściej czytane!

like Polecamy!

Znajdź nas na facebooku!

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem