Od redakcji 8/2018

EL 8 2018 INTERNETDrodzy Czytelnicy,

Do Waszych rąk oddajemy ostatni w tym roku numer „Elektroinstalatora”. Dziękujemy za zainteresowanie czasopismem i jednocześnie zapraszamy do pozostania z nami w przyszłym roku. W 2019 roku zwiększamy liczbę „Elektroinstalatora" do 10 numerów!

W sezonie zimowym do ochrony gruntu oraz dachu przed śniegiem i lodem przydają się systemy przeciwoblodzeniowe zbudowane na bazie stałooporowych lub samoregulujących przewodów grzejnych.

Więcej…

Tryb czuwania – fakty i mity

2014-03-38-1W publikacjach dotyczących efektywności energetycznej i marnotrawienia energii bardzo często przywoływany jest fakt pracy urządzeń w tzw. trybie czuwania. Zdarza się nawet, że jest on stawiany jako główny winowajca wysokich rachunków za energię elektryczną w gospodarstwach domowych. Czy w rzeczywistości tak jest?

 

W każdym gospodarstwie domowym można znaleźć szereg urządzeń pracujących w tzw. trybie czuwania (ang. standby). Urządzenia w tym trybie są podłączone do sieci zasilającej, ale nie wykonują żadnej pracy z punktu widzenia użytkownika. Ich jedynym zadaniem jest oczekiwanie na sygnał włączenia – czy to przyciskiem na obudowie, czy też pilotem.

O pracy w tym trybie najczęściej informuje użytkownika odpowiednia dioda na obudowie. Zdarza się także, że niejako „przy okazji” urządzenie na wbudowanym wyświetlaczu wyświetla godzinę czy informację o trybie pracy. Niewielkie urządzenia, jak np. ładowarki do telefonów komórkowych, w ogóle nie informują użytkownika o doprowadzeniu do nich napięcia zasilającego.

 

Metoda pomiaru

W celu sprawdzenia poboru energii urządzeń w trybie czuwania wykorzystano miernik ORWAT- 402 (fot. 1) firmy ORNO. Jest on włączany pomiędzy badane urządzenie a gniazdo zasilające, co pozwala na pomiary napięcia sieci, częstotliwości, prądu płynącego do urządzenia, mocy, współczynnika mocy oraz obliczania ilości zużytej energii. Producent deklaruje zakres pomiarowy mocy od 0,2 do 4416 W oraz dokładność pomiaru mocy ±1% lub ±0,02 W, przy czym najmniejszą wartością możliwą do wyświetlenia jest 0,1 W. Ponieważ w przypadku trybu czuwania mierzone wartości zawierają się najczęściej w przedziale od 0 do 1,5 W, należy pamiętać, że błąd pomiaru blisko 0 jest znaczny w stosunku do wartości mierzonej, co jednak nie dyskwalifikuje wyników – charakter pracy urządzeń jest dobrze oddany.

Podczas pomiarów zostało sprawdzonych 21 urządzeń pracujących w trybie czuwania oraz 5 urządzeń niskiej mocy, które pracują w sposób ciągły, a często są niezauważane przez użytkowników. Dokładne modele urządzeń nie zostały podane, gdyż celem artykułu nie jest test konkretnych produktów, a pokazanie zakresu omawianego zagadnienia.

 

2014-03-39-1

 

Rezultat pomiarów

Wyniki pomiarów wybranych urządzeń z kilku gospodarstw domowych zostały zaprezentowane w tablicach 1 i 2. Do obliczeń przyjęto cenę energii wraz z opłatą za przesył w łącznej wysokości 50 gr za kWh oraz uwzględniono średnio 30 dni w miesiącu. Przyjęto także, że urządzenia pozostają cały czas w trybie czuwania, gdyż oszacowanie czasu pracy tych urządzeń w miesiącu niepotrzebnie zaciemniłoby obraz zjawiska.

 

2014-03-39-2

 

Wśród zbadanych produktów negatywnie wyróżniają się urządzenia do odbioru telewizji cyfrowej, dostarczane przez firmę UPC Polska. Liderem jest tu dekoder z nagrywarką (PVR), który mimo pozornego wyłączenia pracuje nadal z mocą ponad 20 W. Można to tłumaczyć oczekiwaniem na nagrywanie i obsługą zdalną, ale wielu użytkowników korzysta z tych funkcji rzadko i nie jest świadoma, że urządzenie pobiera tak dużo energii. Co gorsza – po odłączeniu dekodera PVR od sieci jego ponowny start zajmuje kilka minut, co jest uciążliwe dla użytkownika, który chciałby zredukować koszty energii. Zwykły dekoder cyfrowy UPC nie jest dużo lepszy – pobór wynosi „tylko” 9,4 W za możliwość włączenia pilotem i wyświetlanie godziny. Sytuację poprawia fakt, że po dłuższym czasie ten dekoder przechodzi w stan uśpienia, wyświetlacz zostaje wygaszony, a moc spada do 0,6 W. W tym przypadku start urządzenia po włączeniu zasilania jest znacznie szybszy od PVR.

 

(...)

 

Rafał Frącz

 

Pełna wersja artykułu w EI 03/2014 do zakupu na portalu www.e-czasopismo.pl

 

Wyszukiwarka

Prenumerata

 

like Nowości!

quote Na skróty

like Najczęściej czytane!

like Polecamy!

like Newsletter!

Znajdź nas na facebooku!

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem