Od redakcji 5/2019

Ei5Większość elektrowni i elektrociepłowni, jakie produkują prąd dla naszego kraju powstała przed 1989 r. Jeszcze starsze są elektrownie wodne. Spora ich część działa od lat 50 XX wieku. W najbliższych latach część przestarzałych elektrowni zostanie wyłączona, wskutek tego do 2032 r. stracimy blisko 12 GW mocy wytwórczych. Prognozuje się, że za 10 lat Polska straci 30 proc. krajowej energii. Jeśli do tego czasu nie powstaną nowe elektrownie, czekają nas czasowe wyłączenia prądu.

W dniu 4 czerwca 2018 r., podczas pierwszych letnich upałów padł rekord zapotrzebowania na moc, którego polskie elektrownie nie były w stanie zaspokoić i potrzebne były dostawy prądu z zagranicy. Podobna sytuacja miała miejsce w 2015 r., kiedy na skutek upałów znacznie wzrosło zużycie prądu. Wtedy to najwięksi odbiorcy energii musieli ograniczyć pobór mocy z sieci.

Więcej…

Napięcia w pracy przy urządzeniach elektroenergetycznych

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana. Do wniosku, który jako pierwszy wysnuł Heraklit z Efezu, można także dojść, analizując całkowicie nam współczesne regulacje prawne dotyczące bezpieczeństwa pracy w energetyce. Ustawa Prawo energetyczne nowelizowana jest właściwie co roku. W ostatniej dekadzie dwukrotnie zmieniały się też przepisy regulujące kwestie konieczności okresowego odnawiania uzyskanych kwalifikacji energetycznych, a to nie wszystko.

20151028urządzeniaelektroenergetycznych540
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 28 marca 2013 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach energetycznych również wprowadziło wiele zmian. Nic dziwnego, że prowadzący eksploatację urządzeń energetycznych czują się zdezorientowani.

Wykaz upoważnionych i uprawnionych to podstawa
W rozporządzeniu z 2013 r., w przeciwieństwie do wcześniej obowiązującego, znacznie ograniczono zapisy określające wymagania bezpieczeństwa dla poszczególnych rodzajów prac przy urządzeniach i instalacjach energetycznych. Jest w nim jednak nakaz, by prace eksploatacyjne prowadzić zgodnie z instrukcjami eksploatacji. Aktualizację tych instrukcji jest obowiązany zapewnić prowadzący eksploatację, czyli zajmujący się eksploatacją własnych lub powierzonych urządzeń energetycznych.

Rozporządzenie mówi bowiem, że „bez polecenia jest dozwolone prowadzenie przez osoby uprawnione i upoważnione prac eksploatacyjnych zawartych w instrukcjach eksploatacji" (§ 30 pkt 3). Firmy zgłaszające się do Akademii EcoMS często pytają, czy pracownik posiadający uprawnienia SEP nie potrzebuje już pisemnego pozwolenia na wykonanie prac, a także o to, kim jest osoba uprawniona i upoważniona.
− „Prace eksploatacyjne muszą być prowadzone zgodnie z opracowaną instrukcją, wyłącznie przez osoby uprawnione, czyli posiadające kwalifikacje energetyczne i upoważnione, a więc wyznaczone przez prowadzącego eksploatację do wykonywania określonych czynności lub prac eksploatacyjnych. Jeżeli prowadzący eksploatację wyposaży uprawnionego pracownika w aktualne instrukcje eksploatacji i upoważni go do wykonywania określonych czynności lub prac eksploatacyjnych, to polecenie pracy jest już zbędne" – wyjaśnia Grzegorz Brylonek, trener z Akademii EcoMS. – „Prowadzący eksploatację musi jednak pamiętać o konieczności prowadzenia wykazu osób upoważnionych" – dodaje.

Informatyk jak elektryk?
Rozważając kwalifikacje, niemal automatycznie na myśl przychodzi osoba posiadająca wykształcenie elektryczne, która – by je otrzymać – zdała egzamin przed stosowną komisją kwalifikacyjną. Trudno wyobrazić sobie sytuację, by ktokolwiek inny miał nie tylko potrzebę, ale i wymóg zdobycia owych kwalifikacji. A jednak.
Sytuacje, gdy pracownicy działu IT wykonują prace w zakresie obsługi, konserwacji czy montażu urządzeń lub instalacji o napięciu nie wyższym niż 1 kV, nie są wcale rzadkie. A to oznacza, że powinni posiadać uprawnienia w grupie 1.: urządzenia, instalacje i sieci elektroenergetyczne wytwarzające, przetwarzające, przesyłające i zużywające energię elektryczną.
Z relacji uczestników szkoleń organizowanych przez Akademię EcoMS wynika, że ta kwestia budzi wiele – nomen omen – napięć, gdyż przekonanie do niej kierujących komórkami IT nie jest proste. Szefowie tych działów dość często uważają, że skoro nie zatrudniają elektryków, to temat kwalifikacji ich nie dotyczy.


(Ei)

Wyszukiwarka

like Nowości!

quote Na skróty

like Najczęściej czytane!

like Polecamy!

ewydanie

konf bpoz 160x222

 

like Newsletter!

Znajdź nas na facebooku!

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem